Nineteen Eighty-Four - futurystyczna antyutopia polityczna
Powieść opisuje Londyn niezbyt odległej przyszłości (w czasie powstawania powieści; obecnie jest to niedawna przeszłość), gdzie życie jednostek zostaje podporządkowane wszechpotężnej władzy państwa. Ludzi zewsząd kontrolują wszechobecne teleekrany, poddawani są oni ciągle zbiorowej psychozie.
W świecie opisywanym przez Orwella decydującą rolę odgrywają cztery ministerstwa:
Do kultury masowej przeniknęły pewne pojęcia z tej powieści np. Wielki Brat (ang. Big Brother), nowomowa (ang. newspeak) czy unperson (polityk odsunięty od wpływów).
Głównym bohaterem jest Winston, pracownik Ministerstwa Prawdy w średnim wieku. Zajmuje się on fałszowaniem oficjalnych dokumentów, publikacji prasowych i książek - jeżeli zajdzie jakakolwiek zmiana w obecnym rozkładzie sił, fakt ten wymaga natychmiastowego skorygowania (jeżeli np. nagle Oceania skończy prowadzić wojnę ze Wschódazją i rozpocznie z Eurazją, wersja ta trafia do wszystkich drukowanych publikacji i istnieje jako prawda - oficjalnie Oceania nigdy nie prowadziła wojny ze Wschódazją).
Winston, znudzony życiem i zawiedziony panującym systemem, stara się dociec, czy to, co mówi Partia jest prawdą i czy to, co robi, ma jakikolwiek sens. Odczuwa potrzebę bliskości z innym człowiekiem, chce kochać i być kochanym, jednak jest to niemożliwe, ponieważ jakiekolwiek uczucia w tym świecie są zakazane i karalne. Winston wielokrotnie dopuszcza się myślozbrodni (w myślach występuje przeciwko Partii, za co schwytany może zostać przez Policję Myśli), poważnie zaczyna myśleć o przeciwstawieniu się panującemu systemowi. Któregoś dnia spotyka Julię - młodą pracownicę innego działu Ministerstwa Prawdy. Zakochują się w sobie, kopulują ze sobą (seks także został odarty z uczuć i sprowadzony jedynie do aktu, którego owocem ma być kolejny poplecznik Partii), znajdują się także w posiadaniu Księgi - napisanej przez Goldsteina, przeciwnika Wielkiego Brata, demaskującej machloje i kłamstwa angsocu.
Po przeczytaniu książki Julia i Winston zostają schwytani przez Policję Myśli, która zabiera ich do Ministerstwa Miłości. Po licznych torturach fizycznych i morzeniu głodem, Winston zaczyna specjalne sesje z O'Brienem - agentem Policji Myśli obserwującym Winstona już od siedmiu lat. O'Brien stara się elektrowstrząsami przekonać Winstona o potędze Partii i daremności wszelkiego oporu. Winston trzyma się mocno swego przekonania, ponieważ wierzy, że są pewne prawdy, nad którymi Partia nie ma żadnej władzy. Na przykład 2+2=4 i nie sposób myśleć inaczej. O'Brienowi udaje się jednak zmusić Winstona do uwierzenia, że 2+2=5, co oznacza kres jego oporu i ostateczną zgodę na wszystko, co Partia mu mówi.
Spojrzał na ogromną twarz. Zajęło mu czterdzieści lat, nim odkrył, jaki to uśmiech kryje się pod czarnym wąsem. Och, cóż za okrutna, niepotrzebna pomyłka! Och, cóż za upór i arogancja nie pozwalały mu się przytulić do miłującej piersi! Dwie pachnące dżinem łzy spłynęły mu wolno po policzkach. Ale wszystko już było dobrze, wreszcie było dobrze; walka się skończyła. Odniósł zwycięstwo nad samym sobą. Kochał Wielkiego Brata.
Info o stronie | Valid
XHTML | Valid
CSS | Copyright © eo6.org 2006